DJAVENA - Zwieńczenie Górne

MOKOSZ – MOKOŠ

DJAVENA - Zwieńczenie Dolne

Ucałuję jej wilgoć,
Matko Wilgotna, Ziemio!
Wyszepczę w jej łono
com uczynił źle.
Krew spływa w Ciebie,
matko moja krew,
krwi płodnej strumienie,
krwi żywej nasienie!
Makiem mnie upij
i spal mnie w kwieciu.
Niech deszcz Cię opłodzi,
Matko Wilgotna, Ziemio!

Hej, Mokosz, hej!
Hej, Mokosz, hej!

Hej wianki na wody,
panny i wdowy,
hej, wiło tańcz!
Wypełnij mnie sokiem
brzozy daj mi słodycz!
Oj, Mokosz, daj mi, oj mi daj mi daj!
Rozbierz mnie i wodą mnie obmyj,
niech kwiecie przystraja
mój miodowy sad!
Dadolo, hej moja dolo,
upój kwieciem,
daj się mamić, mój ty,
daj mi daj mi daj!

Matki zew!
Ofiarę jej złóż!
O, Matko Wilgotna!
O, Matko Ziemio!

Białych kokoszy lejcie
w ziemię krew!
Wianki na wodę,
myjcie dziewki się!
Będziecie płacić za płodność wasz miód,
gdy niebo potopi
w dziew łonach soli deszcz!

Kładli mnie na piach
i w piach mnie położą,
jej wilgoć mnie topi,
w niej życie i śmierć!
Plotą panny wianki,
wdowy płótna plotą,
gdy wianki się topią,
płótno krasi krew!

DJAVENA - Zwieńczenie Górne

mokoś

DJAVENA - Zwieńczenie Dolne

polńblńqxvlge
matwsyraqazemlq
vwśaptamvqxtqlo
ćtomdqlalwlq
kwrvwplnetqbq
matimojakwrw
kwrviplodnexpotoki
kwrv7yvexsqmq
makommnqnapox
ispalimnqvwkvqtń
dade7dwteoplodi
matwsyraqzemlq

exmokośiex
exmokośiex

exvqnkinavody
dqvyivwdovy
exviloigrax
naplnimnqsokom
brqzydaxmisladost
oxmakośidaxmioxmidaxmidax
svlekaxmnqivodommnqobmyx
dakvqtqkrasi
moxmqdenisad\
dadoloexmoxadolo
napoxkvqtqm
daxsqmamitwmoxty
daxmidaxmidax

matizev
7ertvąqxdax
omatwsyraqa
omatwzemlq

bqlihkokośyleqtw
vwzemlqkwrvw
vqnkinavodą
myjtwedqvysq
bądqteplatitwzaplodnostvaśmed
kagnqbotopi
tvwdqvahsolide7dw

kladlimnqnapqswkw
ivwpqswkwmnqstavlxą
qxvlgamnqtopi
vwqx7ytqiswmwrtw
pletątdqvyvqnki
vwdovyplwtnapletąt
kagvqnkisqtopxąt
plwtnokrasikwrvw

DJAVENA - Zwieńczenie Górne

Mokosh

DJAVENA - Zwieńczenie Dolne

I’ll kiss her moisture,
Mother the Moist, Earth!
I’ll whisper into her womb
what I have done wrong.
Blood flows into you,
mother, my blood,
streams of fertile blood,
seed of living blood!
Intoxicate me with poppy
and burn me in the flowers.
Let the rain impregnate you,
Mother the Moist, Earth!

Hey, Mokosh, hey!
Hey, Mokosh, hey!

Hey, wreaths on the water,
maidens and widows,
hey, undine dance!
Fill me with sap,
give me the sweetness of birch!
Oh, Mokosh, give me!
Undress me and wash me with water,
let the flowers decorate
my honey orchard!
Dadola, hey my fate,
intoxicate me with flowers,
let me seduce you, my dear,
let me!

The call of Mother!
Offer her a sacrifice!
Oh Mother the Moist!
Oh Mother Earth!

Pour blood of white hens
into the ground!
Wreaths on the water,
maidens, wash yourself!
You will pay for your fertility with your honey,
when the sky will rain salt
into the womb of a woman!

They laid me on the sand
and they will put me in the sand
her moisture is drowning me,
in her is life and death!
Maidens weave the wreaths,
widows weave the cloths,
as the wreaths are sinking blood
decorates the cloth!

© Copyright Orlina Martinov