DJAVENA - Zwieńczenie Górne

Rovnodenica

DJAVENA - Zwieńczenie Dolne

Ja zrodzona z prochu i snu,
nie z ojca i matki.
W morzu cichym zrodzona,
przez wieki osławiona klątwą.

Z szeptu,
z wiatru,
z wody –
żywy ogień.

Niech ziemia zadrży i słońce zajdzie,
noc przegna dzień!
Niech wiatr zapłonie,
a ojcowie niech śpiewają pieśń!
Świt wiosny budzi drzewa i trawy,
przychodzi nowy oddech!
Wszechświat napełnia się światłem,
Jarun przejmuje władzę!

Modlitwa za naród słońca.
Pieśń duchów na wieki sławna.
Pokoju taniec, zorza Słowian.
Budzi się dziedzictwo słowa.

To ja, ziemi świętej matka, ja,
dziewa – słońca córka, ja,
zatapiam się w świetle nocy
i mrokach dnia!
To ja, wody syn i ojciec, ja,
ogień święty – bogów dar.

Niech ziemia zadrży i słońce zajdzie,
noc przegna dzień!
Niech wiatr zapłonie,
a ojcowie niech śpiewają pieśń!
Świt wiosny budzi drzewa i trawy,
przychodzi nowy oddech!
Wszechświat napełnia się światłem,
Jarun przejmuje władzę!

To ja, ziemi świętej matka, ja,
dziewa – słońca córka, ja,
zatapiam się w świetle nocy
i mrokach dnia!

DJAVENA - Zwieńczenie Górne

rovnodenica

DJAVENA - Zwieńczenie Dolne

qrodenaodprahaisna
neodotcaimatere
vwmorńtihomrodena
vekomakletvomslavna

isśapta
isvetra
isvody
żivoganw

dazemlwadwrwżaislncezaxdenoćprognadwnw
davetrwgorxaaotwcwdaspivańpesnw
svitvesnybudidrqvaitravyprihoditnovwdah
vselenaxaplnisesvetlomxarunprixmatvlastw

modlitvazanarodslnca
duhovpesnwnavekyslavna
miraplęsslovenazora
budisededictvoslova

toqzemlesvetematiqdevaslncadwjiq
topimsevsvetlenoćiimrokahdne
toqvodesiniotecqoganwsvetybogovdarw

dazemlwadwrwżaislncezaxdenoćprognadnw
davetrwgorxaaotwcwdaspivańpesnw
svitvesnybudidrqvaitravyprihoditnovwdah
vselenaxaplnisesvetlomxarunprixmatvlastw

toqzemlesvetematiqdevaslncadwjiq
topimsevsvetlenoćiimrokahdn

DJAVENA - Zwieńczenie Górne

Equinox

DJAVENA - Zwieńczenie Dolne

I, born from dust and a dream,
not from a father and a mother.
Born in a silent sea,
for centuries notorious for the curse.

From a whisper,
from the wind,
from the water –
a living fire.

Let the ground quake and let the sun set,
let the night cast out the day!
Let the wind burn
and let the fathers sing the song!
The dawning of spring awakens trees and meadows,
a new breath is here!
The world fills with light,
Jarun begins his rule!

A prayer for the people of the sun.
A song of spirits, famous for eternity.
A dance of peace, Slavs’ aurora.
Awaking of the legacy of the word.

It’s I – mother of the sacred land, I
– the maiden, daughter of the sun, I,
I’m drowning in the light of the night
and the darkness of the day!
It’s I – water’s son and water’s father, I
– sacred fire, a gift of the gods.

Let the ground quake and let the sun set,
let the night cast out the day!
Let the wind burn
and let the fathers sing the song!
The dawning of spring awakens trees and meadows,
a new breath is here!
The world fills with light,
Jarun begins his rule!

It’s I – mother of the sacred land, I
– the maiden, daughter of the sun, I,
I’m drowning in the light of the night
and the darkness of the day!

© Copyright Orlina Martinov